Gimnazjaliści na Kociewiu i Kaszubach
04 września 2011, autor: AM
"Jak to możliwe, że tak szybko nam ten obóz minął?!" pytali uczestnicy, gdy na tczewskim dworcu czekaliśmy na pociąg do Warszawy. Wszyscy padliśmy ofiarami starej prawdy - w dobrym towarzystwie czas biegnie nieubłaganie.
Dwanaście dni w Szteklinie, w gospodarstwie agroturystycznym Kociewiak, w gościnie u przemiłych Gospodarzy było świetną wakacyjną przygodą.
Po pierwsze piękna okolica - łąki, pola, lasy, sąsiedztwo stawu i jezior, grzyby w lasach i bociany na dachach.
Po drugie mnóstwo rzeczy do robienia - zajęcia artystyczne (decoupage, maski z gipsu, malowanie toreb ekologicznych), teatralne, filmowe, sportowe (badminton!), wycieczki do Trójmiasta i Szteklina, spacery po okolicy, gry terenowe, dyskoteki, sesje zdjęciowe, wieczory filmowe. Codziennie coś się działo, od rana do nocy. Był też czas na wspólne rozmowy i wieczorne podsumowania dnia, kiedy każdy mógł powiedzieć, co mu na sercu leży. Zrealizowano ten >>> program.
No i po trzecie - dobre towarzystwo! I uczynni Gospodarze, i wyrozumiali wychowawcy, i kreatywni uczestnicy. Czego chcieć więcej? Pozostaje nam czekać do przyszłorocznych wakacji!
Więcej na >>>Facebook

Po pierwsze piękna okolica - łąki, pola, lasy, sąsiedztwo stawu i jezior, grzyby w lasach i bociany na dachach.

No i po trzecie - dobre towarzystwo! I uczynni Gospodarze, i wyrozumiali wychowawcy, i kreatywni uczestnicy. Czego chcieć więcej? Pozostaje nam czekać do przyszłorocznych wakacji!
Więcej na >>>Facebook
« powrót









